maja 29, 2020

#ZIELONY PORADNIK - O BYCIU ZIELONYM

ZIELONY PORADNIK
jest zielony nie bez powodu.
Nie jestem psychologiem, specjalistą czy doktorem, by tworzyć poradniki, które będą zmieniać świat, ale jestem człowiekiem, który w swoim życiu napotkał różne rzeczy i już trochę doświadczył (i z pewnością jeszcze wielu doświadczę) Dlatego właśnie ta seria nazywa się ZIELONY PORADNIK, bo pisze go osoba, która chce podzielić się swoimi przemyśleniami i przemyśleniami innych. 
Każdy jest na początku zielony i uczy się na własnych doświadczeniach.
A skoro już jakieś doświadczenia się ma, to czemu się nimi nie dzielić?
Nie chce grać tu wielkiej blogerki, że ja teraz będę zarabiać hajs na pisaniu, czy będę promować jakieś produkty, czy inne gówna, bo ja tak naprawdę to nic nie zarabiam. Wręcz dokładam do tego bloga, moje pieniądze, czas i chęci. Mimo że finansowo jestem stratna, to tak naprawdę czuje się bardzo bogata, tworząc coś, co ja sama chciałabym przeczytać parę lat temu. Nikt wprost mi nie powiedział, że w dorosłym życiu będę miała jakieś problemy, stres, spotkam osoby toksyczne, że nie będę wiedziała co robić, czy będę miała kryzys. 
A może ja po prostu nie słuchałam, bo byłam zapatrzona w piękną wizję dorosłości, jak większość młodych ludzi.
Nie chce tu pisać, że dorosłość jest zła, bo jest świetnym etapem życia, z którego wyciąga się prawdziwe lekcje i doświadczenia, które zmieniają ludzi. Chce tu podkreślić to, że niektórych rzeczy się nie mówi, bo one z czasem do nas przychodzą. Sami musimy się tego nauczyć. 
Ani rodzice, ani szkoła czy studia nie podadzą nam gotowego planu na życie i konkretnie wypisanych błędów, które prawdopodobnie popełnimy. Tego uczymy się sami. I nawet jak napiszę, jakie błędy popełniłam i przeczyta to jakaś osoba w liceum, to jestem przekonana, że ona będzie wiedzieć lepiej, co w życiu zrobi, a czego nie. Nie twierdzę też, że już więcej błędów nie popełnię. Jestem przecież człowiekiem i sama też się cały czas uczę.
Warto pamiętać, że ile jest ludzi tyle różnych historii.
Jakby ktoś mi kilka lat temu powiedział, że będę stresować się, że odetną mi gaz, bo nie zapłaciłam rachunku, czy spotkam w nocy faceta, który zacznie mnie gonić, to w życiu bym nie uwierzyła.
Ja? PFFF błagam, przecież nigdy nic takiego się nie stanie.
Taa.
Spierdalałam jak Usain Bolt przed tym typem, który ewidentnie coś chciał ze mną zrobić.
To jest oczywiście mocny przykład.
Jednak takie sytuacje budują w człowieku pewnego rodzaju PORADNIK na przyszłe lata. W głowie zaglądam do niego i już wiem, że w takiej i takiej sytuacji zrobiłam tak i tak i wyszło źle. Wiec teraz wiem, że muszę zrobić inaczej. I o to w tym wszystkim chodzi. Chcę stworzyć coś (a w sumie już to robię) co będzie zbiorem doświadczeń i przemyśleń z zielonego okresu życia, gdy wciąż szukamy siebie i wielu rzeczy jeszcze nie wiemy. Chcę, aby było to pewnego rodzaju wsparcie dla innych i uświadomienie im, że szukanie jest czymś zupełnie normalnym i przede wszystkim ludzkim. 
Bo dla jednego dana rzecz może być głupia i wstydliwa, a tak naprawdę daną rzecz robi też setka innych młodych ludzi.
To, że popełniamy błędy, uczymy się i doświadczamy każdego dnia to ludzkie.
Mogłabym jeszcze pisać i pisać o tym, ale postanowiłam streścić wszystkie myśli.
Więc w skrócie

ZIELONY PORADNIK jest
o podejmowaniu decyzji,
o błędach,
lekcjach,
porażkach,
o sukcesach,
szukaniu siebie,
o doświadczeniach,
o mnie
i o Tobie.


Aby być na bieżąco polajkuj mój:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Zielona Jagoda , Blogger