Bardzo korzystnie wyglądasz

Postanawiam sobie od tak, odwalić się jak szczur na otwarcie kanałów. Przez przypadek ślęczeć przy robieniu fryzury 2 godziny, przy tym przypalając sobie palec lokówką. Zupełnie spontanicznie i niespodziewanie wyjąć z dna szafy sukienkę, przygotowaną tylko na specjalne okazje i przypadkowo pomalować sobie usta najbardziej podniecającym kolorem szminki w tej dekadzie. 
Gdy już tak, zupełnie od niechcenia, wcisnęłam się w wyszczuplające rajstopy, najbardziej wyciskający mój biust stanik push up, z efektem wow i milionem innych super opcji, postanowiłam, że zrobię sobie od tak, szybkie, spontaniczne zdjęcie, bo przecież taka piękna to na co dzień jestem, jak wstaje to ptaki zaczynają śpiewać i słońce zza chmur wychodzi.

Więc staje przed lustrem, biust do przodu, tyłek do tyłu, brzuch wciągnięty tak mocno, że zaraz zemdleje i robię sobie to zdjęcie. Jedno, drugie, dwa tysiące czterdzieste, ale wybiorę tylko jedno, to idealne, bo masz myśleć, że od tak, przypadkiem zupełnie szybko zrobiłam zdjęcie i wcale nie stałam przed tym zasranym lustrem 3 godzin, z czego najpierw musiałam je umyć, żeby nie było, że nie sprzątam. 
Więc gdy już wybrałam, obrobiłam na milion sposobów, filtr dałam taki kosmiczny, że wyglądam jak bogini i normalnie klękajcie narody, bo idę, to przez przypadek, zupełnie od tak, bez większych oczekiwań, wysyłam Ci to zdjęcie. 

A z tyłu głowy już kłębią mi się myśli, że zobaczysz je i od razu się zakochasz. Odpiszesz, jaka piękna, ulala, śliczna i będziesz mi buziaki przesyłał, kwiaty pod drzwiami zostawiał, listy miłosne pisał, przywoził i odwoził do pracy, że będziesz mój jedyny, a ja Twoja jedyna i tak już długo, długo, aż do końca. 
Spoglądam na telefon, wyświetliłeś. O boże, mój boże, wyświetliłeś i o matko, coś piszesz! No piszesz i piszesz, a ja tu już umieram z ciekawości, co Ty tam piszesz. Na pewno szukasz odpowiednich słów, żeby opisać tę piękność ze zdjęcia i wiersze już pewnie piszesz i wybierasz emotki serduszek. No szybciej, szybciej, ja tu czekam! 

Nagle jest, wiadomość od Ciebie. 5 godzin przygotowań nie zawiodło. Czytam.


"Bardzo korzystnie wyglądasz"


Odkładam telefon. Co się właśnie stało? 
Wyglądam korzystnie? Że co kurwa?!


Komentarze

  1. No co się czepiasz? Przecież skomplementował 😂 . U mnie taki odruch pojawia się, gdy stoję x godzin przy garach, a zamiast ochów i achów słyszę: "może być".

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, trzy słowa to już chyba zdanie? ����

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty